niedziela, 20 listopada 2011

Mississippi Mud Cake czyli czekoladowe ciasto na chandrę

Zgodnie z obietnicą - przepis. Podejrzane u Dorotus na mojewypieki.blox.pl

Składniki:

  • 250 g masła
  • 250 g gorzkiej czekolady
  • 2 łyżeczki kawy rozpuszczalnej
  • 180 ml wody
  • 300 g mąki pszennej
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • pół łyżeczki proszku do pieczenia
  • 70 g kakao
  • 250 g cukru (lub mniej wedle uznania)
  • 4 jajka
  • 120 ml maślanki (lub kefiru, zsiadłego mleka, jogurtu naturalnego)
  • 2 łyżki oleju

Tortownicę o średnicy 22 cm wysmarować masłem, wyłożyć papierem (spód i boki), w taki sposób, by papier tworzył 'kołnierz' nad formą na dwa cm.

W rondelku o grubym dnie rozpuścić 180 ml wody, masło, czekoladę i kawę rozpuszczalną. Grzać na małym ogniu, mieszając drewnianą łyżką łyżką do uzyskania gładkiego kremu.

Zdjąć z ognia i zostawić do ostygnięcia.

Do miseczki wsypać mąkę razem z kakao, proszkiem i sodą i zmieszać z cukrem. Dodać 4 jajka roztrzepane z maślanką i olejem i stopniowo wyrabiać łyżką. Powoli dodawać masę z czekoladą, w końcu wlać ciasto do przygotowanej formy.

Piec w 160ºC przez około 1 godzinę i 20 minut (lub krócej - ciasto należy sprawdzać już po 50 minutach, by go nie wysuszyć; moje piekło się krócej). Przed wyjęciem z piekarnika należy wbić patyczek w środek ciasta: powinno być lekko wilgotne. Zostawić ciasto do całkowitego wystygnięcia, wyjąć z tortownicy na metalową kratkę i jeśli to konieczne, wyrównać jego powierzchnię.

Polewa:

  • 250 g gorzkiej czekolady
  • 120 g śmietany kremówki

Nożem poszatkować czekoladę na polewę i umieścić ją razem ze śmietanką nad kąpielą wodną. Wymieszać, do uzyskania gładkiej i jednolitej polewy.

Kiedy polewa będzie letnia, rozsmarować ją na Mud Cake, pokrywając całkowicie jego powierzchnię (boki również).


Moje uwagi: Moje piekło się 75 minut. Myślę, że 5 minut krócej dałoby jeszcze bardziej bagienną konsystencję. Następnym razem użyje przynajmniej jednej tabliczki czekolady z chilli i być może powrzucam maleńkie cząstki gorgonzoli. I wtedy będzie pięknie współgrać z wyrazistym, czerwonym winem. Na deser oczywiście :)


Z resztek spróbuję zrobić cake pops.. :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz